6/05/2012

zapychacze - sytość na dłużej (www.dieta4u.pl)

Częstym dyskomfortem osób dbających o linię jest uczucie głodu, ssanie lub głośne burczenie w brzuchu. Dlatego dziś kilka słów na temat tzw. naturalnych zapychaczy - przekąsek i produktów, które dadzą uczucie sytości na dłużej. Co wybrać odpowiada Weronika Weremko-Oszuścik z dieta4u.pl.

Idealna przekąska powinna zawierać błonnik, mieć niski wskaźnik glikemiczny, zawierać niewiele kalorii oraz tłuszczu.
Oczywiście najłatwiej dostępnym produktem, tanim i smacznym jest surowa marchewka. Jest nisko kaloryczna (34kcal/100g), zawiera pektyny, które wypełniają żołądek oraz jest bogactwem potasu, sodu, wapnia, magnezu. Zwłaszcza teraz kiedy zbliża się lato warto jeść więcej marchwi, gdyż zawarty w niej beta-karoten ułatwia opalanie i sprawia, że cera wygląda zdrowo i świeżo.
Kolejne warzywo, to seler naciowy, który już jest również łatwo dostępnym warzywem. Zawiera sporą dawkę wapnia, potasu, cynku czy magnezu i żelaza i co nie każdy wie, zawiera dwukrotnie więcej wit. C niż owoce cytrusowe.
Polecam również bakalie. Orzechy i nasiona są kaloryczne, jednak jeśli je się je z umiarem (garść dziennie), to dostaniemy z nich to co najlepsze - bogactwo kwasów tłuszczowych, białko, błonnik, witaminę E, potas oraz magnez. Pestki dyni pomogą również z problemami trądzikowymi. Suszone owoce oraz nasiona są sycące i szybko zaspokajają głód.
Produktami, które dadzą nam uczucie sytości na dłużej są wszystkie produkty, które zawierają węglowodany złożone. Dlatego też warto do sałatek warzywnych dodawać makaron pełnoziarnisty, kasze, ryż brązowy, otręby, płatki zbożowe, musli czy jeść je z chlebem z pełnego przemiału. Produkty te zawierają duże ilości błonnika. Zalecenia mówią, że dieta powinna zawierać około 20-40g błonnika dziennie. Jednak należy pamiętać, ze zbyt duża jego ilość może być szkodliwa (wzdęcia, bóle brzucha, biegunka, podrażnienia jelit oraz niedobory wapnia, żelaza i cynku).
Aby korzystać z wszystkich zalet błonnika należy bez względnie pamiętać o popijaniu go wodą. Błonnik w jelicie grubym wchłania wodę i jeśli nie będzie popity większą ilością płynów, to stolec będzie twardy i gęsty, spowoduje zaparcia.
Często w codziennych zakupach zapominamy o roślinach strączkowych. Są one bogactwem białka, składników mineralnych oraz błonnika. Dodatkowo mają niski indeks glikemiczny i mogą być jedzone również przez diabetyków. Pamiętajmy o soczewicy, grochu, fasoli, bobie- zaraz będzie na niego sezon, ciecierzycy.
Suche nasiona roślin strączkowych wymagają moczenia i gotowania. Nasiona należy zalać wrzątkiem i pozostawić przez około 3 h w tem. pokojowej wtedy zostaną zneutralizowane galaktocukry w około 60%, a to one odpowiadają za nieprzyjemne uczucie wzdęcia i gazy po zjedzeniu potraw z suchych nasion roślin strączkowych. Kto jednak nie lubi suchych nasion może zajadać się zielonym groszkiem, fasolką szparagową czy bobem.
Oczywiście w aptekach można dostać wiele cudownych preparatów, które zawierają błonnik, pektyny, fasolaminę czy glukomannan. Jednak chyba przyznacie mi rację, że lepiej jest korzystać z produktów, które można dostać w warzywniaku niż w aptece. Przecież każdy lubi zjeść coś dobrego, a tabletki chyba tego nie zastąpią.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarz.