7/23/2012

wilno - skradziona dusza (podróż za jeden głodzik)

Część mojej duszy jest z Wilna. Która? Na pewno ta, która rozumie Napoleona, który chciał Wilno przenieść do Francji. Magia, magia, magia...

Nocą

Plac katedralny - do spełnienia marzeń wystarczy tylko obrócić się wokół własnej osi

Pamiątka z minionej epoki


Czas

W tle zamek w Trokach - ważny element litewskiej tożsamości



Artistai

;)


Nie do pominięcia:
  • Galeria "Znad Wilii", Išganytojo g. 2/ Bokšto g. 4; pozdrówcie ode mnie Maćka
  • Artistai, sv. Kazimiero 3


3 komentarze :

  1. Anonimowy23/7/12 21:47

    moja również skradziona...

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy23/7/12 22:12

    gdzie najlepiej zatrzymać się w Wilnie, polecasz jakiś konkretny hostel?

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak - Filaretai Youth Hostel w dzielnicy Zarzecze (Uzupis), słynnej z konstytucji i własnej republiki

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz.