12/03/2012

Murzynek by mama Michała



Smaki potraw z dzieciństwa często do mnie powracają. Czasem bywa to zwykła kromka chleba ze śmietaną i cukrem, a czasem coś bardziej pracochłonnego. Większość osób gotujących robi to na oko, które wie ile czego dodać, żeby smak był jak zawsze idealny. Niestety zanim sami do tego dojdziemy trochę czasu mija. Dlatego warto podpytywać się dziadków, rodziców, ciotki w jaki sposób robią te właśnie kulinarne dzieła sztuki. Potem, żeby one nie uległy zapomnieniu możecie je zapisywać w zeszytach lub przesyłać do nas do publikacji na głodziku.
murzynek - głodzik.pl
Potrawą, która za mną od pewnego czasu chodziła był murzynek. I proszę się tutaj nie wzdrygać na nazwę. Kiedyś ona funkcjonowała / funkcjonuje i nie miała znaczenia pejoratywnego. Podobnie też jeśli występowałoby ciasto białasek to nazwa ta nie rodziłaby dla mnie uczucia skrępowania, oburzenia lub napiętnowania. Zresztą jeśli znacie przepis na ciasto, które może otrzymać takie miano to też się możecie nim podzielić.  

Wracając do tematu jak byłem dzieckiem uwielbiałem jeść murzynka i popijać mlekiem. Trochę wiosen mi przybyło, ale pewne rzeczy się nie zmieniają….

Poniżej przepis na murzynka.

Składniki:
  • 1 masło lub margaryna
  • 1 i ½ szklanki cukru
  •  4-5 łyżeczek kakao
  •  ½ szklanki wody
  • 1 łyżeczka aromatu rumowego
  • 2 szklanki mąki
  •  4 jaja
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • Garść posiekanych orzechów włoskich
  • Garść rodzynek
Przygotowanie:
  1. Rozpuszczamy masło, cukier, kakao i wodę w garnku doprowadzając do zagotowania.
  2. Po przestygnięciu dodajemy na przemian żółtko, odrobinę mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia.
  3. Z pozostałych białek ubijamy pianę.
  4. Wkładamy pianę do ciasta i lekko mieszamy.
  5. Następnie wlewamy całość do blaszki (wąska rynienka) i odstawiamy na 10 minut.
  6. Gdy piekarnik rozgrzeje się do 180 stopni wkładamy blaszkę z ciastem na 50 minut.
Smacznego

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarz.