10/20/2013

Mule (małże) w białym winie


Jeśli myślicie, że zrobić mule jest trudno, to przeczytajcie do końca ten wpis.

Mule by głodzik
Jedna ważna rzecz: po kupieniu żywych muli trzeba sprawdzić, czy rzeczywiście są żywe. Jak to się robi?

Należy odrzucić te:
- z pękniętymi muszelkami.
- otwarte, które mimo płukania wodą, stukania o blat stołu się nie zamykają.
- muszelki, które pomimo gotowanie się nie otworzą.

Następnie należy pozostałe oczyścić szczoteczką lub po prostu w rękach.

Składniki:
  • 1 kg żywych muli
  • 1 butelka białego wina
  • 200 g prawdziwego masła
  • 2 pęczki pietruszki
  • 1 cebulę
  • 3 ząbki czosnku

Przygotowanie:
  1. Siekamy bardzo drobno pietruszkę oraz kroimy w malutką kostkę cebulę i czosnek.
  2. W garnku rozgrzewamy na małym ogniu masło i dodajemy pietruszkę, czosnek oraz cebulę.
  3. Po 5 minutach dodajemy oczyszczone i przebrane mule, zwiększamy ogień.
  4. Całość zalewamy białym winem około 0,5 litra i przykrywamy przykrywką (Najważniejsze, żeby owoce morza były zanurzone).
  5. Po kilku minutach pierwsze muszelki powinny się otworzyć, potrząsamy garnkiem i na chwilę znowu go przykrywamy.
  6. Gdy tylko mule się nam otworzą, zdejmujemy je z ognia (inaczej zrobią się gumiaste).
  7. Polecam spożywać z bagietką, którą wcześniej można trochę opiec w piekarniku.
  8. Z resztą wina (o ile zostanie) chyba nie muszę pisać, co należy zrobić :)

6 komentarzy :

  1. Gdzie kupujecie w Warszawie żywe małże?

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kupiłem w Auchan, ale podobno bardzo dobre są w Makro.

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam dorzucić przed podaniem troszkę skórki cytrynowej! mniam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za poradę - dodamy następnym razem!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz.