4/01/2014

Żywiec - piwo to tylko pretekst

Pierwsze skojarzenie z tym miastem wydaje się oczywiste :) Oprócz piwnego wątku w tle ważną rolę odgrywa również księżna, murale oraz ... panie z informacji turystycznej. Polecam na weekend!

Żywiec
Żywiec - park, zamek oraz rzeźba przedstawiająca księżnę Marię Krystynę Habsburg - jej przodkowie założyli słynny browar.


Bez żadnych wątpliwości -  Żywiec  ma bogata historie. Ziemia żywiecka, we władaniu Komorowskich - przodków Bronisława czy tez Habsburgów, którzy założyli słynny browar, budowała przez wieki swoją indywidualność. W zamku przez ostatnie dziesięć lat mieszkała księżna Maria Krystyna Habsburg, która wróciła do miasta po kilkudziesięciu latach mieszkania w Szwajcarii. Jej bardzo ciekawą historię można przeczytać tutaj.

Muzeum Browaru w Żywcu - jedne z najbardziej interaktywnych w Polsce. Na koniec zwiedzania można skosztować produkowanego tutaj trunku. Wymagana wcześniejsza rezerwacja miejsca - należy być na czas.

Podumać nad losami Hasburgów można w kawiarni wiedeńskiej Dekaffe znajdującej się w dawnych stajniach na terenie parku. Nie ma tam dań kuchni regionalnej ani książecej (polsko-szwedzkiej), królują za to kawy i desery. Dania główne są ogromne, spokojnie zaspokoją głód dwóch głodzików. Pozdrowienia dla sympatycznego wlasciciela! :)

murale Zywiec
Murale - to tylko część żywieckiej kolekcji (zobacz Wrocław, Brukselę, Świdnik)

Wyjątkowo pomocne są również panie z informacji turystycznej. Każdy przyjezdny poczuje się w Żywcu jak u siebie w domu. Może rację ma pan Staszek (żywiecki taksówkarz, tel. 504-050-551), który przekazując mi swoja wizytówkę uznał, ze niedługo i tak do Żywca wrócę? :)

3 komentarze :

  1. Anonimowy2/4/14 07:55

    Rewelacyjny post, ja chce do Żywca!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy5/4/14 09:04

    Głodzikowy wypad majowy?

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz.